Po pierwsze - bezsprzecznie wersja graficzna Saashiego jest ciekawsza i oryginalniejsza. Aczkolwiek polska zawiera swoje elementy i czytelność i nie jest wcale najgorsza.
Po drugie - dziwna decyzja o wydaniu tego w wiekszym pudełku (rozumiem standaryzację Muduko), ale jednocześnie przy takim downgradzie jakości.
Sama gra to przepychanki w kolejkach, wkładanie kart i chęć posiadania w kolejce do danej windy naszje rodziny i punktowanie za to.
Fajne, ale brakuje mi tutaj czegoś więcej. Gra po dokładnie 5 rozgrywkach mi się przejadła, a grałem w prawie każdej konfiguracji osobowej. Za mało rodzajów kart itp. Fillerek, ale ja już raczej nie wyciągne na stół. chyba, że przy okazji gdzieś u kogoś :)
Saashi ma znacznie lepsze gry w swoim portfolio!