Dawnymi czasy w Eregionie wyrabiano wiele takich zaczarowanych, magicznych, jak to się mówi, pierścieni, a były wśród nich oczywiście rozmaite: jedne bardziej, inne mniej potężne. Te słabsze stanowiły jakby tylko wprawki w rzemiośle nierozwiniętym jeszcze w pełni i były dla kowali elfów zaledwie zabawką, lecz, moim zdaniem, niebezpieczną dla zwykłych śmiertelników. Ale Wielkie Pierścienie, Pierścienie Władzy, są wręcz groźne.
Jedyny Pierścień: Królestwa Trzech Pierścieni stanowi dodatek do Jedynego Pierścienia, oficjalnej gry fabularnej opartej o powieści J.R.R. Tolkiena. Podręcznik stanowi przewodnik po świecie elfów z Zachodu, ich królestwach oraz bohaterskich wysiłkach, by wytrwać pomimo licznych niebezpieczeństw. Opisywane wydarzenia mają miejsce w okolicach 2965 roku, a więc w czasie akcji Jedyny Pierścień RPG, pomiędzy wydarzeniami znanymi z Hobbit, czyli tam i z powrotem, a tymi z Władcy Pierścieni.
U zmierzchu Trzeciej Ery w Śródziemiu przetrwały trzy jeno królestwa elfów z Zachodu, chronione mocą Trzech Pierścieni enklawy czasów dawno minionych. Lecz nie tylko elfowie pielęgnują przeszłość. Sauron wzrasta w potęgę, szykując się do nowej wojny o Śródziemie i planując straszliwą pomstę na tych, którzy przed wieloma wiekami rzucili go na kolana...