Survivalist wrzuca od dwóch do sześciu pozbawionych ekwipunku graczy w bezwzględną dzicz na dziesięć nocy. Każdy dzień wymusza trudną decyzję: zostać przy ognisku, odpocząć na pobliskiej polanie czy wyruszyć w głąb lasu, by zdobyć zasoby potrzebne do przygotowania się na siedem zagrożeń. Wraz z upływem czasu zagrożenia stają się coraz poważniejsze i coraz bliższe: pragnienie, burze, głód, choroby, dzikie zwierzęta, wyczerpanie i izolacja. Gra jest napiętą symulacją przetrwania, w której każda runda to balansowanie między wyborem działań a zarządzaniem zasobami przy ograniczonym czasie, pojemności plecaka i nieustannym ryzyku odniesienia obrażeń.
W swojej turze gracz wykonuje jedną akcję. Może zbierać konkretne zasoby na terenie górskim, zdobywać zapasy w dolinie poprzez losowe poszukiwania albo tworzyć przedmioty według określonych receptur. Wybór akcji oznacza również wybór poziomu ryzyka, ponieważ każda możliwość wymaga dobierania śmiercionośnych dysków z woreczka. Mechanizm losowania z woreczka sprawia, że każda tura staje się kalkulacją ryzyka: czy zapuścić się głębiej w dzicz, aby zdobyć potrzebne rzeczy, czy zachować ostrożność i ryzykować brak przygotowania w późniejszym etapie gry. Regularne zrzuty zaopatrzenia z powietrza dodatkowo zwiększają presję, zachęcając do wypraw w głąb terenu po różnorodne bonusy i ulepszenia.
Po ośmiu rundach przygotowań dziewiąta runda ujawnia ukryty talent każdego gracza. Pozwala on wykorzystać specjalny rodzaj zasobu zdobywanego podczas gry, aby zmodyfikować poziom zagrożenia poszczególnych wyzwań.
Następnie rozpoczyna się finał, pełne napięcia zakończenie, w którym gracze mierzą się kolejno z siedmioma zagrożeniami. Stworzone przedmioty oraz pozostałe punkty zdrowia zdecydują, kto przetrwa próbę, a kto odpadnie po dobraniu większej liczby żetonów ran, niż mieści jego plansza gracza.
Gra kończy się, gdy na placu boju pozostanie tylko jedna osoba. Ten, kto przetrwa najdłużej, zostaje prawdziwym survivalistą i zwycięzcą.