Euro perełka od twórców Czerwonej Katedry
Biały Zamek to planszowa gra euro z niespotykaną kondensacją rozgrywki. Wysyłaj swoich robotników na dwór Himeji, rozmieszczaj kości do wykonania akcji i zbuduj swoją paletę możliwości tak, by każdy ruch pociągał za sobą łańcuch efektów. Przed tobą raptem 9 tur - zrób wszystko, by wycisnąć z nich zwycięstwo!
Dobieraj kości na mostach i przydziel...
czytaj dalej
Świetna mechanika, która potrafi przepalić mózg. Na plus bardzo szybka rozgrywka, ale jednocześnie mega satysfakcjonująca. Bierzcie i grajcie w niego wszyscy!
Cały czas się zastanawiam skąd ten "hype" na tę grę.
Jest to po prostu "excel", ładnie ilustrowany, dla lubiących graficzne klimaty dalekiego wschodu, ale "excel", nawet bez namiastki klimatu. Chyba mniej klimatyczne jest dla mnie tylko Beyond the Sun.
No, ale jeśli ktoś lubi ekonomiczne gry euro, w których clue to policzyć możliwe kombinacje łańcuchów wzajemnie odpalanych akcji, to "Biały Zamek" będzie idealnym wyborem.
Oczywiście, fakt, że przez całą grę masz 9 tur do wykonania, potęguję konieczność dobrego przekalkulowania możliwości.
Oczywiście całość podlana jest niemałą losowością (kości, karty). Oczywiście wpływa to na przebieg rozgrywki, ale - co ważne - od samego początku. Bowiem początkowe ustawienie też za każdym razem może być inne, co wpływa na regrywalność.
Mimo, że lubię ekonomiczne gry, to "Biały Zamek" mnie nie porwał. Z drugiej strony też nie odrzucił i nie widzę przeszkód by zagrać w niego jeszcze raz. Ot taki średniak.
A dlaczego jest tak lubiany? Wydaje mi się, że pewnie dlatego, że jest to jedna z tych łatwiejszych gier "ekonomicznych" (nie jest skomplikowana jeśli chodzi o zasady).
Biały Zamek to młodszy brat Czerwonej Katedry, która bardzo nie przypadła mi do gustu. Oj bardzo. to taki typ euro, który zamiast dać frajdę lub chociaż zmusić do wysiłku intelektualnego.
Biały Zamek był promowany jako następca czy kontynuacja. Po tak dużym rozczarowaniu Czerwoną Katedrą, Biały zamek był daleko poza zasięgiem mojego radaru planszówkowego. Nawet na Portalkonie, nie przywiązałam zbytniej uwagi do tej gry.
Do zagrania i wypróbowania zachęciły mnie opinie innych. Że kompaktowa, małe pudełko wypchane po brzegi, pięknie wykonana, szybka i na tyle skomplikowana w wyborach, że potrafi kopnąć w mózg.
Dałam się namówić. Zagrałam, kilka razy i no właśnie czy ta gra zasługuje na swoje pozytywne opinie?
Jak Czerwona Katedra umiejscowiona jest w Rosji tak Tym razem akcja przenosi nas w azjatyckie klimaty do okresu Edo w Japonii. Wcielamy się tu w przywódców klanów, których celem będzie zdobycie najlepszych stanowisk, wzmocnienie wojsk i zabezpieczenie swojej przyszłości.
Gra trwa tylko trzy tury, w każdej z nich bierzemy tylko trzy kostki i przypisujemy je do dostępnych pól akcji. Które dają nam surowce, względy w zamku, wojsko. Za każdym razem ułożenie tych pól jest inne, bo co rozgrywka, dobieramy tam karty, które również mogą się zmieniać w trakcie gry - możemy je pobrać i wykorzystać w kolejnych akcjach. Jak pokazała moja pierwsza rozgrywka nie da się iść we wszystkie możliwe ścieżki dające punkty, musimy się na czymś skupić. By w ostatniej rundzie wykonać najlepszy kombosik.
trzy tury, max 40 min (chyba, że trafi się myśliciel) ograniczenie akcji do absolutnego minimum, nie rozwlekanie, nie przynudzanie tylko krótka i zwięzła rozgrywka do maksymalizacji punktów. Wszystko zamieszczone w małym pudełku i okraszone Japońskim klimatem.
Wygląda na to, że to esencja dobrej gry.
Mała, ale duża Eurogra w japońskich klimatach. Pomimo, że ma się tylko 9 ruchów w trakcie całej gry to z każdym posunięciem mnożą się możliwości kolejnych kombosów, co daje ogromną satysfakcję. W tej grze zbierasz i kładziesz kostki na odpowiednich polach, co uruchamia zdejmowanie swoich pracowników z planszetek i umieszczanie na planszy. Za co oczywiście dostaje się zasoby, bonusy i punkty zwycięstwa. Wszystko ze sobą sprytnie współgra i każdy ruch coś ci da. Czasami jednak jedno posunięcie uruchomi drugie, potem trzecie, czwarte itd. Pod koniec gry mózg paruje. A jednocześnie jedna rozgrywka to spokojnie godzina lub mniej.
Najlepsze gry planszowe, Wsiąść do Pociągu, Catan, Osadnicy z Catanu, najlepsze planszówki,
Carcassonne gra, gry planszowe dla 2 osób, gry planszowe sklep, Splendor, Arnak, Everdell,
tanie planszówki, gry na imprezę, Brass: Birmingham, Root, Tajniacy, 5 sekund, Pociągi gra planszowa,
top gier planszowych, gry planszowe na prezent, Gloomhaven, Monopoly, Terraformacja Marsa,
Scrabble cena, Azul, ranking gier planszowych, gry planszowe na imprezę, gry planszowe dla dzieci, top lista,
aktualności gier planszowych, zapowiedzi gier, przedsprzedaże planszówek, kalendarz premier, Wiedźmin.
Wykorzystujemy pliki cookies do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji treści i reklam oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego serwisu.
Korzystanie ze strony planszeo.pl bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zamieszczana na urządzeniu, z którego korzystasz.
Więcej na temat cookies znajdziesz w Polityce Prywatności dostępnej pod linkiem Polityka prywatności