Galaktyka znalazła się na krawędzi przepaści. Zewsząd nadciągają katastrofy, zaś Galaktycznej Radzie brakuje jedności, aby odpowiednio się na nie przygotować. Pośród tego zamętu podnoszą głowy nowi przywódcy, oferując własne wizje świetlanej przyszłości.
W miarę, jak wszystkie oczy zwracają się ku tajemniczej planecie zwanej Krańcem Burzy, potencjalni wybawiciele – i zdobywcy – galaktyk...
czytaj dalej
Zdecydowanie za drogi dodatek. Cena blisko 75% ceny podstawowej wersji gry - gdzie otrzymuje się mnóstwo zawartości, 6 kompletów figurek a w dodatku zaledwie 1 komplet.
Recenzenci wskazują na cieńsze elementy tekturowe.
Na tą chwilę daje 3,5 ale może po rozgrywce zmienię zdanie. Jedno co jest zauważalne to to, że elementy (jak kafelki planet, kafle strategii itd.) są cieńsze od tych z poprzednich wersji. Ciekawe jak to będzie się rzucać jak połączymy kilka wersji. Dodatkowo elementów nie ma zbyt wiele, więc 400zl to sporo. Z drugiej strony cena dość sporna ponieważ taki eclipse, gdzie dwie nowe rasy to koszt 250zl to tutaj aż tak tragedii nie ma ale myślę, że 300zl byłoby bardziej adekwatne. Tak rzuciłem oko na instrukcje i już nasuwa się kilka pytań... Czyżby instrukcja nie zawierała wszystkiego ? Ciężko powiedzieć. W połowie marca będzie też to coś więcej napiszę.
Zacznę od głównego minusu. Jest nim cena. Ponad 400zl za dodatek to sporo.
Jestem po rozegranej partii za wszykimi dodatkami i mam następujące przemyślenia. Dodatek można podzielić na dwie części.
Pierwszą część standardowo rozszerza podstawowa rozgrywkę. Standardowo więcej kafli planet, planet legendarnych, hiperlini, stacje kosmiczne, karty i wiadomo że nowe rasy.
Co zmienia dodatek?
Zmienia kartę strategii wojny i budowy. Moim zdaniem na plus.
Wprowadza karty przełomów naukowych dla każdej rasy. Mają one 3 zadania.
-Zmotywować graczy by wykonali ekspedycje by odkryć nowa planetę kraniec burzy.
-Wprowadzają one (prawdopodobnie) patch balansujący rasy.
-Oraz ułatwiają rozwój technologiczny, dodając synergie która pozwala stosować zamiennie dwa kolory technologii przez daną rasę. Byłem bardzo sceptyczny do tego pomysłu ale po jednej rozgrywce zmieniłem zdanie. Bardzo ułatwia to inwestowanie w technologie które normalnie nie były nawet rozważane.
Podczas wykonywania ekspedycji może się tak zdarzyć że do gry wejdzie szczelina. To nowe czerwone duże kafle zawierające planety legendarne bronione przez jednostki neutralne. Też fajna opcja gdy gra zamiera na zasadzie ciągłych przepychanek w jednym regionie. Daje to opcje dla graczy którzy chcą sobie porzucać kościami jednocześnie nie narażać się na bezpośredni konflikt z innymi graczami w danym momencie a planety znajdujące się w szczelinie mogą bardzo poprawic sytuację gracza podczas rozgrywki. Ale czy pojawi się szczelina? Nigdy nie wiadomo.
Karty wydarzeń nie używaliśmy. Ale po zapoznaniu się z nimi stwierdzam że mogą fajnie zamieszać w danej rozgrywce. Każda z nich wprowadza jakieś zmiany. A to głosowania w fazie polityki są niejawne, każdy znaczy a z atomówka, każdy zaczyna z słońcem wojny lub wszystkie cele odrazu są odkryte od pierwszej rundy. Spoko urozmaicenie.
Druga część zawiera nowy tryb rozgrywki polegający w sumie na tworzeniu nowych ras od zera podczas rozgrywki dając dostęp do technologii, agentów, umiejętności i ulepszeń statków wszystkich ras ze standardowej rozgrywki które następnie dobieramy podczas gry. Nie grałem w ten tryb więc nie mam przemyśleń. Ale dostajemy zestawy podstawowych tokenow w 8 bazowych kolorach. Które myślę że można wykorzystać podczas normalnej rozgrywki zamiast tokenów dedykowanych każdej rasie. Zawsze myślałem że lepiej by było dać do podstawowej gry tokeny w 8 kolorach zamiast z znakami danej frakcji. Wtedy gracz z czerwonymi statkami zawsze ma czerwone tokeny, czerwone technologie, czerwone weksle, czerwone statki. Lepsza czytelność planszy moim zdaniem.
Szkoda że dodatek nie urozmaicił polityki wywalając nieznaczące karty i zostawiając tylko te ważne przy których cały stół zaczyna się pocić i rzucać w siebie łapówkami byle by głosowanie poszło w określoną stronę. Szkoda też że z weksli nie zostały wywalone lub zmienione karty wsparcia dla tronu.
Moje wnioski. Jeżeli masz TI4ed i grasz częściej niż raz na rok i nie wyobrażasz sobie by ją sprzedać to moim zdaniem warto. Daje multum nowych opcji. Jeżeli grasz raz na rok albo raz na dwa lata lub też zaczynasz dopiero przygodę z TI to przemyślał bym zakup. Bo napewno się przyda ale czy skorzystasz że wszytkich opcji w ciągu 10lat?
Najlepsze gry planszowe, Wsiąść do Pociągu, Catan, Osadnicy z Catanu, najlepsze planszówki,
Carcassonne gra, gry planszowe dla 2 osób, gry planszowe sklep, Splendor, Arnak, Everdell,
tanie planszówki, gry na imprezę, Brass: Birmingham, Root, Tajniacy, 5 sekund, Pociągi gra planszowa,
top gier planszowych, gry planszowe na prezent, Gloomhaven, Monopoly, Terraformacja Marsa,
Scrabble cena, Azul, ranking gier planszowych, gry planszowe na imprezę, gry planszowe dla dzieci, top lista,
aktualności gier planszowych, zapowiedzi gier, przedsprzedaże planszówek, kalendarz premier, Wiedźmin.
Wykorzystujemy pliki cookies do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji treści i reklam oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego serwisu.
Korzystanie ze strony planszeo.pl bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zamieszczana na urządzeniu, z którego korzystasz.
Więcej na temat cookies znajdziesz w Polityce Prywatności dostępnej pod linkiem Polityka prywatności