W końcu udało mi się w tym roku zagrać w Come Sail Away, o którym tylko słyszałem dużo dobrego.
No i okazało się, że gra w swojej prostocie jest genialna!
To chyba pierwszy tytuł, w którym zaimplementowano mancalę, a w który udało mi sie zagrać.
To całe rozmieszczanie gości na statku po kajutach i w różnych pomieszczeniach jest nieziemsko satysfakcjonujące. To niby logiczna układanka, dodatkowo wymogi gdzie mają być jacy pasażerowie, a tak dużo funu!
Ta gra zjada podobną w zamyśle Donżon na śniadanko bez popijania!
No jestem zachwycony <3