Pozyskiwanie zasobów i wykorzystywanie ich, by dobrze zapunktować to nasza specjalność i to co baaaardzo lubimy w grach planszowych.
Właśnie z tym przychodzą do nas "Łuuupy"
Temat wikingów to nie do końca nasz klimat, ale ta gra jest przedstawiona w ładny, estetyczny i nawet kolorowy sposób.
Każdy z graczy otrzymuje w wybranym kolorze planszetkę fiordu, pionki wikingów i 3 tarcze.
W trakcie rozgrywki wykładając swoich wikingów na planszę będziemy zbierać zasoby i pozyskiwać budynki, by zdobyć, jak najwięcej punktów na koniec gry.
Każdą zdobycz umieszczamy od razu na naszym fiordzie. Musimy układać je tak by móc ukończyć budowle, zapełniać drakkary i zdobyć trofeum.
Podczas rozgrywki pomagają nam również 3 tarcze, które zapewniają różne efekty. Dzięki nim będziemy mogli postawić dodatkowego wikinga, wziąć podwójny zasób i postawić swojego wikinga na już zajętym polu. Możemy użyć każdej z nich raz na grę, ale sporo mogą pozmieniać i mocno pokrzyżować plany innych graczy (o czym w ostatniej rozgrywce mocno się przekonałam 😐).
Zagrałyśmy w nią już wiele razy i z różnymi osobami, tymi, co są już wytrawnymi graczami jak i tymi, którzy grywają od czasu do czasu. Wszyscy już przy pierwszym razie skumali, jak należy grać (i wygrać!). Instrukcja jest bardzo dobrze napisana, a gra prosta do wytłumaczenia (chyba że tak dobrze ja potrafiłam im ją wytłumaczyć 🤭).
Dwustronne planszetki terenów zapewniają nam to iż każda rozgrywka jest inna i stawia przed nami kolejne wyzwania. Jak można zauważyć, na pudełku oznaczenie ilości graczy to 2/4, co może wprowadzać w błąd, że w 3 nie można grać. Oczywiście, że można. Ba! W instrukcji jest nawet podany przykład gry dla 3 graczy 😉
"Łuuupy" to świetna gra do pokminienia, która będzie często lądować na naszym stole, gdyż jest super na rozgrzanie swoich szarych komórek 🧠
🔹Ilość graczy: 2-4
🔹Czas gry: 35 minut
🔹Wiek graczy: 10+