Home
Szukaj
Premiery
Moje gry
Menu
48,95 zł
Dostępna

Zaginione miasta: Pojedynek

Liczba graczy: 2
Czas gry: 30 minut
Wiek od: 8 lat
Trudność: Trudność Trudność Trudność
Autorzy: Reiner Knizia
Premiera: 18.06.2025
Wydanie polskie: Nasza Księgarnia
Wydanie oryginalne: KOSMOS
Jesteście odkrywcami poszukującymi 5 zaginionych miast. Zagrywając karty, prowadzicie ekspedycje mające dać wam sławę i bogactwo. Rywal chce jednak tego samego! Każda ekspedycja to duży wydatek. Aby zwiększyć szansę na zysk, możecie pozyskiwać sponsorów – pomnożą wasze zyski lub… doprowadzą was do bankructwa! Zaginione miasta: Pojedynek to tytuł dobrze znany wśród graczy na całym świecie... czytaj dalej

Oceny recenzentów

Choć to wersja karciana, klimat i mechanika bardzo przypominają nam Lost Cities. Tam kości decydują o kierunku podróży, tutaj - losowo dobierane karty. Efekt? Gra nas pozytywnie zaskoczyła i naprawdę przypadła nam do gustu. 🎲✨
Gra „Zaginione miasta” Podstawowe informacje Liczba graczy: 2 Czas gry: ok. 20 min. Wiek: 8+ Autor: Reiner Knizia Wydawnictwo: Nasza Księgarnia Cena: ok. 50 zł Zawartość pudełka 60 kart, mini plansza i instrukcja. Koniec. Ale jaka zabawa! W pudełku jest też mały dodatek „Kamienie milowe”. Mechanika gry Rozdajemy po 8 kart. Kolejno kładzie się po swojej stronie planszy karty oznaczając udział w ekspedycji. Rozpoczęcie każdej ekspedycji to minus 20 punktów, a każda dołożona karta w zależności od wartości to od 2 do 10 na plus. Gracze dokładają karty na zmianę, kalkulując, czy warto rozpocząć nową ekspedycję, czy raczej rozbudować już istniejącą. Można też wyłożyć kartę sponsora, która mnoży punkty razy dwa. Ale uwaga! Mnoży też punkty ujemne. Proste? Bardzo. Ale tylko w teorii. Ocena Zasady gry są wyjątkowo proste, łatwo więc nauczyć ich nowe osoby. Ta prostota jest jednak złudna. Można zaplanować świetną strategię, ale karty nie podejdą i klapa. Zatem chcesz się odegrać i tak w kółko. Ta gra niewiarygodnie wciąga. Zagrasz raz i nie możesz się oprzeć. No bo jak to? To takie proste i się nie udało? Rozdaj jeszcze raz. To naprawdę genialna w swojej prostocie gra. Ale żeby to złapać, koniecznie trzeba zagrać. Jest doskonała, żeby zabrać ją na wakacje. Nie zajmuje dużo miejsca, a na dobrą sprawę plansza nie jest niezbędna do rozgrywki. Cena też nie jest wygórowana. Polecam ją z całego serca, na 100% się Wam spodoba.
𝒁𝑨𝑮𝑰𝑵𝑰𝑶𝑵𝑬 𝑴𝑰𝑨𝑺𝑻𝑨 𝑷𝑶𝑱𝑬𝑫𝒀𝑵𝑬𝑲 Grę "Zaginione miasta" znamy już bardzo długo. Właściwie, jakby się zastanowić była to nasza pierwsza gra dwuosobowa i to jeszcze na pożyczonym egzemplarzu 🙈 Zakochałyśmy się w tej grze! Kupiłyśmy swój egzemplarz i pokazywałyśmy wszystkim. Zapytacie po co nam nowe wydanie... "Zaginione miasta Pojedynek" wydaje Nasza Księgarnia Jest to gra karciana, dla dwóch osób. Wcielacie się w podróżników, którzy organizują ekspedycję w celu odkrycia zaognionych miast. Na planszy mamy 5 pól w różnych kolorach: 🟡🔵🟣🟢🟠 Każdy z graczy ma na ręce 8 kart. Po wyłożeniu karty, dobieramy nową. Zasady są proste: ✴️Dołożenie karty ✴️Dobranie karty Karty możemy dołożyć do swojej ekspedycji lub do obozu pasującego kolorystycznie do karty. To od Was zależy, ile ekspedycji rozpoczniecie, ale pamiętajcie, że dołożonej karty nie można cofnąć, a każda rozpoczęta ekspedycja to w podsumowaniu aż -20 punktów. Dobrać kartę możemy ze stosu dobierania albo z któregoś obozu, nie może to być jednak ta, którą w tej rundzie tam odłożyliśmy. Gra się kończy w momencie dobrania ostatniej karty ze stosu dobierania. Zliczanie punktów, po 3 rozgrywkach, gracz z największą ilością wygrywa 🏆 W "Zaginionych miastach Pojedynek" otrzymujemy świetny notes do zapisywania punktacji oraz ołówek. Ta gra posiada również dodatek "Kamienie milowe", który może mocno zaważyć na wyniku! I to właśnie mocno różni ją od poprzednich wersji. Na 11. kartach mamy wymagania, które należy spełnić podczas albo na koniec rozgrywki. Na początku losowo wybieramy 5 z nich, to one będą wyznaczać za co będziemy mieli możliwość otrzymania dodatkowych punktów. Musimy przyznać, że na tyle byłyśmy przyzwyczajone do starej wersji, że ta nam się wizualnie totalnie nie podobała. Ale z czasem zyskała naszą sympatię i w tym aspekcie. Dodatek to genialne rozwiązanie! Raptem kilka kart, a mogą diametralnie zmienić punktację końcową. Duży ➕ za notatnik, w którym każdy z graczy może zapisywać swoją punktację, a dodatkowo, jak Wam wyczerpie, możecie samodzielnie wydrukować go ze strony 🖥️ 🔹Ilość graczy: 2 🔹Wiek graczy: 8-108 🔹Czas gry: 30 minut
Jestem zachwycony Zaginionymi Miastami: Pojedynek. Lubiłem już tę grę wcześniej, ogrywając ją na BGA i grając w starą wersję u znajomego. To jedna z moich ulubionych gier Reinera Knizii i nigdy nie odmówię partyjki. Nawet jeśli szlag mnie trafi przy pechowym dociągu kart i jedyne co mi pozostaje to obserwować, jak przeciwnik odlatuje w swoich wyprawach, jakby przytroczył ze sobą łazika albo inną łódź podwodną… Gra jest losowa, tak. Jeśli przeciwnikowi siądą karty, a nam nie, to niewiele ugramy. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by spróbować się odegrać w kolejnej rozgrywce! Przebiegają one tak szybko, że moim zdaniem to żaden problem. Zwłaszcza że samo obcowanie z grą Zaginione Miasta: Pojedynek jest zwyczajnie przyjemne. Dobrze wykonane, duże karty, grafiki, na które chce się patrzeć, no super sprawa! Nie do końca za to jestem kupiony Kamieniami Milowymi. Z jednej strony bardzo prosty do wprowadzenia moduł, z drugiej strony wywierający tak ogromny wpływ na rozgrywkę, że zaburza mi jej cały flow. I ponownie, losowość daje się tu jeszcze bardziej we znaki, bo wystarczy, że przeciwnikowi akurat wlecą na rękę potrzebne do celów karty i bez problemu zgarnie większość z nich, podczas gdy my walczymy o skrawki. ~ Kryspin
Bardzo pozytywne zaskoczenie. Ostatnio żadna karcianka nie spodobała mi się tak bardzo jak te zaginione miasta. Czuć tutaj tytułowy „pojedynek” między graczami, są emocje podczas rozgrywki. Lubię ten element ryzyka, poniekąd takiego push your lucka- czy kłaść już kartę z wyższym numerem, czy czekać na dobranie jakiejś niższej, czy w ogóle zaczynać jakąś ekspedycję? Czy to się opłaci skoro mamy bidę w tym kolorze na ręce? Masa fajnej zabawy i emocji, a do nutka ryzyka i igrania ze straceniem sporej ilości punktów (bo czasem można stracić naprawdę sporo). Serio polecam.
Reklama
Najlepsze gry planszowe, Wsiąść do Pociągu, Catan, Osadnicy z Catanu, najlepsze planszówki, Carcassonne gra, gry planszowe dla 2 osób, gry planszowe sklep, Splendor, Arnak, Everdell, tanie planszówki, gry na imprezę, Brass: Birmingham, Root, Tajniacy, 5 sekund, Pociągi gra planszowa, top gier planszowych, gry planszowe na prezent, Gloomhaven, Monopoly, Terraformacja Marsa, Scrabble cena, Azul, ranking gier planszowych, gry planszowe na imprezę, gry planszowe dla dzieci, top lista, aktualności gier planszowych, zapowiedzi gier, przedsprzedaże planszówek, kalendarz premier, Wiedźmin.
Wykorzystujemy pliki cookies do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji treści i reklam oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego serwisu. Korzystanie ze strony planszeo.pl bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zamieszczana na urządzeniu, z którego korzystasz. Więcej na temat cookies znajdziesz w Polityce Prywatności dostępnej pod linkiem Polityka prywatności