Współautorem The Mandalorian: Przygody jest mój ulubiony projektant, Corey Konieczka, który ma na swoim koncie wiele hitów, nawet w samym uniwersum Gwiezdnych Wojen, takich jak Star Wars: Rebelia czy Star Wars: Imperium atakuje. Dlatego koniecznie musiałam wypróbować jego najnowszą grę. Miałam pewne obawy, ale na szczęście pozytywnie mnie zaskoczyła. Spodobała mi się mechanika zagrywania kart do stref akcji, która wymaga taktycznego myślenia i powstrzymywania się od dokładania kart o dużej sile. Gra rzeczywiście nawiązuje do wydarzeń z serialu, może nie jest to wielka przygoda, ale jego klimat jest nawet odczuwalny.
Ten tytuł ma nieskomplikowane zasady, co sprawia, że świetnie nadaje się, aby wprowadzić fana Gwiezdnych Wojen w świat nowoczesnych planszówek. Może nie będę sięgać po tę grę zbyt często, ale od czasu do czasu, szczególnie w towarzystwie lubiących serial The Mandalorian, chętnie wyciągnę ją z półki. Uważam też, że dobrze sprawdzi się jako gra rodzinna z nieco starszymi dzieci.