Home
Szukaj
Premiery
Moje gry
Menu
349,90 zł
Dostępna

Heroes of Land, Air & Sea

Liczba graczy: 1 - 4
Czas gry: 120 - 180 minut
Wiek od: 14 lat
Trudność: Trudność Trudność Trudność
Autorzy: Scott Almes
Premiera: 05.03.2025
Wydanie polskie: Galakta
Wydanie oryginalne: Gamelyn Games
Heroes of Land, Air & Sea to gra planszowa z gatunku 4X, opowiadająca wspaniałą historię konfliktów w Aughmoore: bitew orków z ludźmi, krasnoludów z elfami, starć pomiędzy królestwami, a także wyczynów wspaniałych bohaterów, którzy mogą odmienić losy wojny. Każdy gracz kieruje 1 z 4 frakcji i będzie rywalizował z  pozostałymi o nowe tereny, mając na początku do dyspozycji jedynie pojedyn... czytaj dalej

Oceny użytkowników

Daję jedynkę z jednego prostego względu, jest to jedyna wada ale jest tak duża że przyćmiewa całą resztę co sprawia, że gra jest niegrywalna, więc pozostałe aspekty nie mają żadnego znaczenia. Otóż w przypadku gdy wasz kontynent zostanie napadnięty i przegracie bitwę i stracicie główną armię to równie dobrze możecie odejść od stołu ponieważ proces odbudowy w tej grze jest tak długi i mozolny, że zanim odzyskacie kontrole nad swoją wyspą to wasz rywal będzie już tak rozbudowany, że siłą rzeczy nie dacie rady go dogonić. Sama walka jest rowiązana w sposób absurdalnie zły. Wyobraźcie sobie walkę 5 orkowych wojowników i 5 ludzkich rycerzy. Załóżmy, że siła wynosi 19 do 18 więc walka bardzo wyrównana, na logikę powinien przeżyć tylko jeden orkowy wojownik bo ludzie bronili się dzielnie. NIC BARDZIEJ MYLENGO. W takim przypadku armia ludzi zostaje całkowicie rozbita a armia okrów wychodzi z walki bez szwanku. Moje pytanie brzmi, czy ludzie złożyli broń i dali się po prostu wytłuc? Na to wychodzi. Dosłownie wygrywający nie traci nic, wpadasz komuś na wyspę rozbijasz jego armię i możecie składać grę, nie ma sensu grać dalej.
Bardzo fajny 4X. Eskploracja jest, dość mała, ale jest. Minusem tu może być losowość (maraton portali u jednego gracza, maraton 3 surówców i dodatkowej rekrutacji wojownika u innego gracza) Przy pierwszej rozgrywce tak się właśnie wydarzyło, mimo to różnica punktowa wyniosła 2 punkty, więc przychylne żetony niekoniecznie odgórnie przechylają szalę zwycięstwa. Ekspansja jest, 3 wieże, które możemy wybudować mając stolicę na 3 poziomie. Chwilę to zajmuje, wieże są bardzo przydatne, ale też łatwe do stracenia (po przegranej bitwie "z wieżą w drużynie" należy najpierw poświęcić wieżę. Dobrze przemyślane i wykonane. Eskploatacja jest, zrekrutowanie wszystkich chłopków roztropków i wojowników. Bardzo dobrze zaprojektowana akcja rekrutacji, która nie pozwala przywołać X jednostek naraz. Chcąć zakończyć rozgrywkę tą drogą należy bardzo ostrożnie kalkulować bitwy, aby nie tracić jednostek, a mimo wszystko nacisk na bitwę jest ogromny. W końcu eksterminacja. Oczywiście jest. Za samo wywołanie bitwy otrzymujemy punkt, za zagranie czaru i niektórych kart taktyk otrzymujemy punkty. Bez walki raczej czarno widzę wygranie rozgrywki. Jak dla mnie idealnie wyśrodkowana gra, która ma trochę zawartości-3 poziomy stolicy, które ulepszają nam dowódców jak i budynki. Rozgrywkę można zamknąć w 1,5h, co jest dla mnie niesamowicie istotne
Więcej,mocniej ,wyżej...jest klimat.
Im dłużej siedzę w tym hobby, tym bardziej doceniam gry, które nie są rozbudowane do niebotycznych rozmiarów, a jednak dają poczucie grania w coś dużego i trudnego. Tak jest z Holas: mamy grę, która spełnia warunki do zakwalifikowania jej do 4x, jednocześnie jest to gra na dwie godzinki, dość prosta do wyjaśnienia, z generycznym fantasy, które sprawdzi się na przykład dla okazjonalnych graczy. To po prostu powoduje, że częściej będzie lądować na stole. Wykonanie super, cena ok, gierka godna polecenia.
Gra to niby 4X, ale dla mnie to bardziej 3,5X, bo eksploracja to odkrywanie żetonów z danego terenu z różnymi efektami, niż sama eksploracja terenu. Zupełnie mi to nie przeszkadza jest to tylko małe wyjaśnienie, za to 4X-owe są już 4 różne warunki zwycięstwa. I tak mamy od: 1.Eksploracji-wszystkie żetony eksploracji lądu w grze muszą zostać odkryte; 2.Ekspansji-wszyscy wojownicy i chłopi danego gracza znajdują się w grze; 3.Eksploatacja- jeden z graczy wybudował trzy swoje wieże; 4.Eksterminacja- jeden z graczy zniszczył stolicę innego gracza. Spełnienie jednego z warunków powoduje, że gramy jeszcze jedną pełną rundę po czym jest koniec gry i liczmy punkty za zrekrutowane jednostki, kontrolowane tereny, zapisane karty czarów, poziom stolicy, wieże i zdolności budynków. Osobiście bardzo lubię jak mamy różnorodne warunki zwycięstwa, a każdy może próbować w coś innego iść, trzeba pilnować i patrzeć co robią inni przy stole. Jak to w tego typu grach będziemy walczyli, budowali, rekrutowali jednostki, zdobywali zasoby z podatków, poruszali się jednostkami i wiele innych rzeczy. Na szczególną moją uwagę zasłużył mechanizm wyboru akcji i możliwość podążania za akcjami rywali. Mamy dwa znaczniki akcji na każdą rundę i możemy zagrać z nich dwie różne akcje. Podążać za akcjami rywali możemy mając chłopów dostępnych na dziedzińcu. Będziemy mogli podążać tylko za akcjami stolicy tzn. za rekrutacją, budową, odkryciem/zapisaniem karty czaru lub podatkami. Tutaj też są największe dylematy czy chłopów zostawić na dziedzińcu, czy mają pomóc nam w zdobywaniu terenu na mapie, czy wykorzystać ich przy budowaniu budynku, po zbudowaniu budynku jeden chłop zostaje przy tym budynku na planszy gracza. Mogę powiedzieć, że trzeba zachować właściwy balans, gdzie jednocześnie będziemy mogli robić dużo akcji, a jednocześnie część chłopów będzie pomagać naszym oddziałom na mapie. Budowanie budynków odblokowuje pasywne umiejętności naszej frakcji i pozwala nam rekrutować unikalnych bohaterów dla naszej frakcji. Zwiększanie poziomu stolicy sprawia, że nasze pasywki są coraz bardziej asymetryczne i naprawdę czuć ten rozwój, po drugie wraz ze wzrostem poziomu stolicy umiejętności naszych bohaterów też rosną. Ciekawa jest mechanika ruchu naszej armii, może być max 5 naszych jednostek po zakończeniu marszu na polu regionu. Armia może się poruszać maksymalnie o tyle regionów ile wynosi szybkość najwolniejszej jednostki w danej grupie. Kiedy spotkamy się z jednostkami innego gracza to dochodzi do walki. Bardzo podobał mi się system walki, bo jest ona bardzo taktyczna, rzucamy kartę czarów jeżeli chcemy i możemy, zagrywamy po karcie taktyki i liczymy siłę jednostek i przegrany musi stracić jednostki i/lub budowle, których łączna wartość bazowej siły jest równa co najmniej połowie wartości bazowej siły przegranej armii. W grze możemy jeszcze latać statkami powietrznym oraz pływać po morzach statkami morskimi, żeby je rekrutować musimy najpierw wybudować odpowiednie budynki. W naszej rozgrywce nie było potrzeby i czasu na zdobycie statków, po pierwsze bez problemu mogliśmy się przemieszczać między wyspami, a po drugie gra została zakończona po szybkiej eksploracji całego lądu. Surowce w grze to potęga, będzie nam zależeć, żeby kontrolować tereny z surowcami i jak najwięcej ich zdobywać, bo wszystko co będziemy w grze robić, będziemy opłacać surowcami rzucenie czaru, budowanie budynków, rekrutacja oddziałów proszę bardzo płać surowcami, zagranie ciekawej karty taktyki płać surowce, przy walce możemy też poświęcić jednostki, żeby opłacić z nich koszt karty taktyki. Ja mam bardzo pozytywne wrażenia z rozgrywki ciągle trzeba balansować, zdobywać teren kontrolować go, a jednocześnie wykonywać jak najwięcej akcji z chłopów których zostawiamy na dziedzińcu. Tak samo balans między walką, a budową nowych budynków będzie ważny na wszystko nam nie starczy o czym przekonałem się w drugim etapie rozgrywki. Na minus statki które wydają mi się zupełnie niepotrzebne w rozgrywce, często iluzoryczny wybór kart taktyk przy bitwie, często tak naprawdę sensowna jest jedna karta lub nie stać nas na to co byśmy naprawdę chcieli zagrać. Zawsze chętnie zagram tym bardziej, że rozgrywka trwała koło 2 godzin. Werdykt jest jasny bardzo lubię jak można pokombinować w grach i nie ma jednej drogi prowadzącej do zwycięstwa. Tytuł warty ogrania i zanurzenia w ten świat. 8/10
Reklama
Najlepsze gry planszowe, Wsiąść do Pociągu, Catan, Osadnicy z Catanu, najlepsze planszówki, Carcassonne gra, gry planszowe dla 2 osób, gry planszowe sklep, Splendor, Arnak, Everdell, tanie planszówki, gry na imprezę, Brass: Birmingham, Root, Tajniacy, 5 sekund, Pociągi gra planszowa, top gier planszowych, gry planszowe na prezent, Gloomhaven, Monopoly, Terraformacja Marsa, Scrabble cena, Azul, ranking gier planszowych, gry planszowe na imprezę, gry planszowe dla dzieci, top lista, aktualności gier planszowych, zapowiedzi gier, przedsprzedaże planszówek, kalendarz premier, Wiedźmin.
Wykorzystujemy pliki cookies do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji treści i reklam oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego serwisu. Korzystanie ze strony planszeo.pl bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zamieszczana na urządzeniu, z którego korzystasz. Więcej na temat cookies znajdziesz w Polityce Prywatności dostępnej pod linkiem Polityka prywatności