Deep Regrets to strategiczna gra o łowieniu ryb w klimacie horroru. Decyduj co jeść, co sprzedawać, co mocować, i jak wiele żalu będziesz w stanie znieść pchając siebie wprost ku szaleństwu morskich przygód i zwycięstw... albo po prostu ku końcowi.
Na początku każdej tury będziesz rzucać kośćmi, aby określić swoją siłę na daną rundę, a następnie zdecydować, czy pozostaniesz na morzu, cz...
czytaj dalej
Na początku robi wrażenie - Jest bardzo ładnie wydana, zasady są proste i zrozumiałe.
Problem w tym, że mechanika nie pozostawia żadnej istotnej decyzji graczowi - wybory są oczywiste, więc reszta sprowadza się do szczęścia w dociąganiu kart (ryb i ekwipunku).
Już gdzieś w połowie pierwszej rozgrywki zrozumieli to wszyscy gracze przy stole, a kiedy wygrał kolega, któremu na koniec po prostu "dobrze naszło na rękę" mało kto miał ochotę na kolejną rozgrywkę.
Szkoda, bo gra wygląda tak dobrze, że serio chce się w nią grać.
Dla kogo? Nie do końca wiem. 😅
W założenia dla fanów średniej ciężkości gier euro w klimacie zabawnego cthulhu!
O co chodzi?
Gracze wcielą się w rybaków, którzy w trakcie 6 dni udowodnić muszą swoje umiejętności wędkarskie. Naszym głównym celem będzie złowienie jak najbardziej wartościowych ryb, które będziemy mogli następnie wyeksponować jako trofea. W drodze do celu pomoże nam sprzedaż mniej wartaściowych okazów, pozyskiwania nowego sprzętu, a czasem rownież pożywieniem się tym co wyciągnęliśmy z wody. Wśród morskiej fauny możemy znaleźć zwyczajne miłe rybki jak np. minogi (WTF) ale również różne zmutowane szakardziejstwa zdeprawowane przez przedwiecznych..
Gre wygrywa osoba, która będzie miała najbardziej wartościowy polów (w tym trofea punktujące z mnożnikami)
Wrażenia: Coż...gra wygląda naprawdę bardzo fajnie i w mojej ocenie ciężko przejść obok niej obojętnie. Natomiast gdy zaczynamy grać to czar trochę pryska. Przede wszystkim w tę grę absolutnie nie można grać w pełnym składzie. Rozgrywka 5 osobowa trwa wieki, a na dodatek już po jednej rozgrywce zobaczymy w niej w zasadzie wszystko. W grze jest dramatycznie mało kart w stosunku do tego ile na 5 graczy się ich "przewala". Do tego balans nie istnieje. Są przedmioty, które dają jakieś absurdalne bonusy np. słoik, który daje nam kolejne trofeum tj. mnożnik x2 do jednej z ryba także chroni nas przed jedyna kara jaka w tej grze możemy otrzymać. Z drugiej strony część sprzętu jest zupełnie bezwartościowa.
Wprowadzony w grze system żalu również nie działa, bo konsekwencje za ich pozyskiwanie otrzymuje tylko gracz, który ma go najwięcej, więc w zasadzie możemy na początku gry założyć, że dostaniemy ta karę i się żalem absolutnie nie przejmować i bez problemu wygrać. Wszystko zależy od tego ile będziemy mieć szczęścia. Gra jest w ogóle w opór losowa i to w mocno irytujący sposób.
Trochę lepiej gra wypada na dwie osoby. Jako że ilość kart nie zmniejsza się w zależności od ilości graczy to po jednej rozgrywce jeszcze możemy liczyć na jakiekolwiek zaskoczenie(choć bez przesady) i rozgrywka zaczyna być znośna, bo trwa godzinę.
Wykonanie: Jak wspomniałem wcześniej wykonanie jest rewelacyjne. Ładne i przemyślane karty. Dużo oryginalnych obrazków. Kostki w kształcie cieżarków/boi/spławików(każdy widzi co innego). Jest naprawdę świetnie.
Pierwsza rozgrywka rozegrana na 4 osoby i wrażenia bardzo pozytywne! Na początek warto podkreślić, że karty do gry są genialnie wykonane, bardzo kreatywne oraz umilają czas. Mechanika nie jest skomplikowana, mimo iż nad niektórymi kartami trzeba chwilę pogłówkować aby je dobrze odczytać / zrozumieć. Jak już trzeba by było się do czegoś przyczepić to do instrukcji która nie jest tak przejrzyście napisana jak mogła by być.
Gra o dobieraniu kart na podstawie kości, a czasem zamiany tych kart na inne karty, albo kości. Nic więcej ta gra nie daje.
Na plus rysunki i opisy na kartach, ale jak rozgrywka zaczyna się dłużyć, to masz to gdzieś.
Można od kogoś pożyczyć, przeczytać opisy na kartach, zobaczyć obrazki i oddać.
Cóż mogę powiedzieć. Czekałam na polską wersję od kampanii. :D
Pierwsza rozgrywka solo, druga z córką i jestem zakochana. W prostocie (mimo, że ilość komponentów i instrukcja mogą sprawiać wrażenie bardziej skomplikowanej gry), w jakości, klimacie i akcjach. Dobrze wydane pieniądze. :)
Po dwóch rozgrywkach spoko. Proste push your luck, świetnie wydane, piękne graficznie. Dobrze napisana instrukcja łatwo ogarnąć. Dwa tryby rozgrywki szybszy i dłuższy. Jest rowniez solo ale nie sprawdzałem. U nas siadło bardzo, mimo ze nie jesteśmy cthulowi, co jest wskazywane jako zaleta. Zatem przypuszczalnie jeśli ktoś lubi macki, siadzie mu jeszcze bardziej. Boję sie troche o trwałość rozrywki- myślę, ze humor moze sie szybko znudzić (trochę jak w Stworach z obory, ktore nie wiem dlaczego ale DR trochę mi przypomina). Ale na razie spoko. Przyjemne, szybkie w miarę granie, moze zbyt kosztowne jak na zawartość, ale jak mawiają za jakość trzeba płacić (a ta jest ok). Warto spróbować!
Fajna gra. Nie skąplikowana, bardzo przyjemnie łowi się ryby. Mechaniki i cała otoczka na około są zrobione wyśmienicie. Grafiki świetne. Trochę martwi mnie czy nie będzie zbyt piwtarzalna po czasie, ale to jeszcze zobaczymy. Po samych odczuciach z gry daje solidne 7,5/10.
Opinię wystawiam po dwóch rozgrywkach w 3 osoby, razem z mini dodatkiem. Jest dość niestandardowa, zarówno mechaniką, tematem, jak i zawartością. Gra kusi dużą ilością komponentów i ciekawymi, ręcznie robionymi grafikami. Przyznam się, grę kupiłem oczami nie bacząc na mechanikę, ale ta mile mnie zaskoczyła. Jako że jestem raczej fanem euro i abstraktów to obawiałem się że duża losowość gry mnie odrzuci, ale ostatecznie aż tak bardzo mnie nie męczy. Karty ryb mają różnorodne i ciekawe efekty dzięki czemu pula rzeczy która może się wydarzyć po złowieniu ryby jest szeroka, co daje taki dreszczyk emocji podczas gry. Podoba mi się też mechanika z dobieraniem kart żalu, które w pewnych etapach gry mogą nam bardzo pomóc, ale na koniec możemy przez nie całkowicie przegrać. Dzięki grafikom i opisom czuć klimat jaki gra próbuje stworzyć. Fajne jest też tworzenie swojej postaci wyposażając ją w sprzęt wędkarski, a w przypadku gry z minidodatkiem, także o unikatowe zdolności. Rozgrywki solo jeszcze nie próbowałem, ale miło że ma formę trochę takiego legacy, a nie walki z automą jak w większości gier. Czuć też że gra jest projektowana od serca, dużo jest takich małych szczegółów , czy to w grafikach czy w grze jako tako, które dają wrażenie że ktoś postarał się zrobić dobrą grę, a nie taką będącą skokiem na kase. Plus też za komponenty, szczególnie dużo kostek w kształcie boi oraz rybią monetę która faktycznie jest ciężka i metalowa, a w dodatku praktycznie wykorzystywana podczas gry. Co do minusów... Instrukcja napisana jest ciężko, tłumaczy proste rzeczy dość topornie i ważne informacje są dość mocno porozrzucane i się mieszają, przez co jeszcze w drugiej rozgrywce (w sumie w 3 bo pierwsza próbna dla utrwalenia zasad) popełnialiśmy błędy. Sama instrukcja zawiera też trochę błędów. Co prawda w instrukcji jest aneks wyjaśniający niektóre karty, ale niestety pomija inne równie niezrozumiałe na początku. Przez to wszystko dodatkowo warto przeczytać forum na bgg gdzie są sprostowania, oraz errata do instrukcji. Przyczepię się też samej wypraski, która jest trochę za mała. Wszystkie kostki w workach oraz karty się nie mieszczą i trochę wystają poza wypraske. Nie ma też miejsca żeby zmieściły się karty w koszulkach. Jeśli chodzi o rozgrywkę, to na +/- jest dość duża losowość, często zależnie od pierwszej rundy zależy powodzenie w następnych. Dodatkowo przebywanie w porcie i akcje portu nie są tak ciekawe jak samo łowienie. Przydałoby się też więcej zapasów oraz wyposażenia żeby zwiększyć różnorodność możliwego ekwipunku. Biorąc to wszystko pod uwagę uważam że jest do dobra gra, pod warunkiem jeśli podchodzi się do tego akceptując losowość i traktując odrobine jak experience. Tym bardziej że gra jest o łowieniu ryb, więc losowość i ryzyko w takim tytule tylko bardziej wzmacnia klimat gry. Myślę że jako ładnie zrobiona odskocznia od typowych gierek to za 2 stówki z dodatkiem jest to ciekawa oferta.
To gra, która na początku przyciąga oko dobrą jakością komponentów, ciekawą grafiką, a potem okazuje się, że rozgrywka jest także ciekawa! Na razie graliśmy tylko w dwie osoby, ale już wiemy, że zakup to dobry wybór! W grze łowimy ryby zdrowe lub skażone, aby je sprzedać, zostawić w puli, zjeść lub wstawić jako trofea. Oprócz łowienia powyższe akcje odbywają się w porcie. Tam też zdobywamy zapasy, kołowrotki, wędki - dadzą nam bonusy. Ciekawa mechanika zdobywania kart żalu, od których zależy cena sprzedaży oraz ewentualne pozbycie się trofeum za największą liczbę żali.
Najlepsze gry planszowe, Wsiąść do Pociągu, Catan, Osadnicy z Catanu, najlepsze planszówki,
Carcassonne gra, gry planszowe dla 2 osób, gry planszowe sklep, Splendor, Arnak, Everdell,
tanie planszówki, gry na imprezę, Brass: Birmingham, Root, Tajniacy, 5 sekund, Pociągi gra planszowa,
top gier planszowych, gry planszowe na prezent, Gloomhaven, Monopoly, Terraformacja Marsa,
Scrabble cena, Azul, ranking gier planszowych, gry planszowe na imprezę, gry planszowe dla dzieci, top lista,
aktualności gier planszowych, zapowiedzi gier, przedsprzedaże planszówek, kalendarz premier, Wiedźmin.
Wykorzystujemy pliki cookies do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji treści i reklam oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego serwisu.
Korzystanie ze strony planszeo.pl bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zamieszczana na urządzeniu, z którego korzystasz.
Więcej na temat cookies znajdziesz w Polityce Prywatności dostępnej pod linkiem Polityka prywatności