Trochę brzmi, jak jakaś bitewna gra, a "Emberleaf" od Portal Games jest pełen słodkich zwierzątek i kolorów.
Obszar gry to plansza główna, plansza budynków, plansza trofeów oraz plansza kompanii dla każdego gracza.
Gracze otrzymują na początku rozgrywki indywidualną talię kompanii, w teorii są one bardzo podobne. Nie ma tej złej, którą nikt nie chce grać, są bardzo wypośrodkowane, także można przydzielić je losowo, my tak robimy 😀 Największa różnica jest w symbolach określających statystykę bohatera, dzięki czemu na początku każdy z graczy skupia się nie zbieraniu innych rzeczy.
Akcje podstawowe są dwie i akcje dodatkowe również. Gracze będą zagrywać karty na swoją planszę kompanii albo je przesuwać. W zależności od umiejętności danego bohatera będzie można je aktywować w różnym momencie swojej tury.
Standardowo, w większości gier, zatem i w "Emberleaf" gracz, który zdobędzie największą liczbę punktów, wygrywa.
Podczas rozgrywki gracze będą:
✴️ zbierać zasoby
✴️ zdobywać trofea (ostatnie zdobyte trofeum oznacza koniec gry!)
✴️ zabezpieczać niebezpieczne obszary (dzięki czemu zdobywać również nagrody i punkty)
✴️ budować
✴️ zadomawiać mieszkańców (przy czym pozyskiwać sowite bonusy)
✴️ pozyskiwać karty przysługi (które na koniec gry zapewniają sporą liczbę punktów, także warto 🤫)
Nasze pierwsze skojarzenie to "Root". Być może przez te zwierzaczki i rozpoczęcie gry z różnymi kartami na ręce. Jednak jest to naszym zdaniem zdecydowanie mniej skomplikowana gra, jeśli chodzi o zasady.
Każdy gracz otrzymuje również kartę pomocy, na której są symbole i musimy przyznać, że przy pierwszym rozegraniu gry bardzo nam brakowało ściągi, jakie akcje można wykonać i czym różnią się odpowiednie wywołania. Przy kolejnych już nie sprawiało nam to większego problemu.
O ile w dwie osoby nie zauważyłyśmy, żeby czas mam się dłużył, tak w składzie czteroosobowym rozgrywka była długa. My na szczęście jakoś zabijamy sobie ten czas rozmowami, ale gdy gracz wykonuje na przykład przesunięcie kart, ma ich na swojej planszy już 8 i większość aktywuje się przy przesunięciu, jego tura trwa długo i nużąco dla pozostałych współgraczy.
Wykonanie gry bardzo dobre. Plansze oraz elementy gry wykonane z grubego kartonu, karty również z dobrego papieru, który nie zniszczy się szybko mimo wielokrotnych rozgrywek (tak, nie koszulkujemy kart 🙈) oraz przepiękne drewniane figurki przywódców i mieszkańców. W tym wszystkim brakuje nam tylko drewnianych znaczników punktacji, bo te kartonowe liście są słabo widoczne na planszy.
Jeżeli lubicie średniej ciężkości euro, lubicie pokombosować i drewniane zwierzaczki w grach planszowych zawsze Was urzekają to śmiało możecie spróbować rozgrywki w "Emberleaf".
PS otworzyłyśmy tę czerwoną kopertę 🤭
🔹Ilość graczy: 1-5
🔹Wiek graczy: 14+
🔹Czas gry: 90-120 minut
Co mi się podoba
- wykonanie
- negatywna interakcja