Home
Szukaj
Premiery
Moje gry
Menu
95,90 zł
Dostępna

MLEM: Agencja kosmiczna

Liczba graczy: 2 - 5
Czas gry: 30 - 60 minut
Wiek od: 8 lat
Trudność: Trudność Trudność Trudność
Autorzy: Reiner Knizia
Premiera: 19.01.2024
Wydanie polskie: Rebel
Wydanie oryginalne: Rebel Studio
Jest rok 2075. Zaraz po przejęciu kontroli nad światem, koty znalazły nowy cel wypraw. Najlepsze zespoły miauczących specjalistów rywalizują o zyskanie przewagi w przestrzeni kosmicznej i nawet brak kciuków nie powstrzyma ich przed próbą sięgnięcia gwiazd. Kto wygra ten zaciekły wyścig pełen kocich kłaczków oraz wybuchających rakiet i położy łapkę na nieskończonych skarbach Drogi Mleczne... czytaj dalej

Oceny użytkowników

7,9 /10
Dobra

Na podstawie 333 ocen i 46 opinii

Dodaj opinię

Rozkład ocen

10
14%
9
16%
8
36%
7
21%
6
8%
5
2%
4
2%
3
0%
2
0%
1
0%

Najczęściej chwalone

wysoka jakość wykonania proste zasady niski próg wejścia dużo emocji dobra gra rodzinna

Najczęściej krytykowane

powtarzalna rozgrywka
Sortuj oceny:
Nie wiem dlaczego, ale nie przypadła mi do gustu. Zagrałem w partie dwu i trzy osobowe i jakoś szału nie było. Moze dlatego, że bardziej jestem psiarzem? (Żart). Wybierasz pilotów, wsadzisz ich do rakiety, rzucasz kośćmi i zbierasz punkty. Nie czułem emocji, szczęścia w rzutach kośćmi jakoś nigdy nie miałem. Ale moja córka też jakoś nie zachwyciła się grą. Zasady banalne, taktyki odrobinka, tak, że może ją zlekceważyć. Tylko jakoś klimatu nie załapaliśmy.
Bardzo dobry push your luck. Przede wszystkim wydanie - ładne kolory, mata, dobrej jakości żetony i znaczniki. W Mlem lecimy statkiem kosmicznym, do którego wsiadają co runde żetony kotów. Każdy gracz dysponuje takim samym zestawem. Każdy kotek ma inną umiejętność. Rzucamy kostkami i lecimy tak daleko, jaką wartość wybieramy do lotu, ale musi ona korelować z polem, na którym jesteśmy. Po każdym przesunięciu po kolei gracze decydują - wysiadam, czy lecę dalej. Jeśli statek się rozbije (z aktualnej puli kości nie wypadły wartości przypisane do pola) wszyscy pozostali na statku wracają. Punktujemy za planety i księżyce. Oczywiście im dalej w kosmos, tym więcej punktów. Z dodatkowymi modułami gra staje się już naprawdę fajnym tytułem i nie takim prostym <3
Prosta gra z nadmiarem zasad - to nie jest prawidłowe połączenie. Zasady punktacji nie są oczywiste na pierwszy rzut oka, co dyskwalifikuje ją jako prostą grę rodzinną - raczej będzie to gra rodzinna dla geeków, którzy cierpliwie wytłumaczom nie-geekom o co chodzi. Ogólny trzon jest dobry: mamy na planszy kolejne pola, na które się przesuwamy we wspólnej rakiecie, a to, czy się przesuniemy czy nie zależy od tego, czy wyrzucimy określone wartości wskazane na konkretnym polu, jeśli nie - następuje wybuch i nici z potencjalnych punktów. Jeśli się uda przynajmniej 1 rezultat na wszystkich kostkach (których ilość stopniowo się dodatkowo zmniejsza) - przesuwamy się WSZYSCY dalej. Ale mimo, że lecimy razem w rakiecie, nie jest to gra kooperacyjna. Jeśli nie zdecydujemy się na opuszczenie rakiety w którymś momencie, to ostatecznie - jeśli naprawdę sprzyja nam szczęście - możemy wylecieć w głąb kosmosu i zakończyć lot sukcesem - to dla tych, co mają nadmiar szcześcia, a niedobór rozumu - tacy jak ja, którzy wygrywali w MLEM dzięki kostkom, a matematycy się wywalali (bo statystycznie większe szanse na niewiele się zdadzą)! Tak więc podstawa jest fajna i ciekawa, ale ta gra ma kilka problemów, które powodują, że lepiej rozejrzeć się za bardziej grywalnymi tytułami push-your-luck. Do problemów należy m.in. fakt że każdy posiada 8 minimalnie modyfikujących podstawowe reguły kotków-astronautów, każdy z dość zagmatwanym opisem, choć generalnie mają w większości proste funkcje (np. lądowanie na księżycu punkty x2), ale jeszcze większy problem jest z tym, że po prostu często patrzymy i nudzimy się czekając co rundę co wyrzuci przeciwnik (aktualny lider w rakiecie) i decydujemy (szacujemy) czy już wysiadamy, czy jeszcze nie; jednak największy problem MLEM to wysoka powtarzalność przy nieppotrzebnym skomplikowaniu reguł, a zarazem nie wpływających na rozgrywkę. Ostatecznie wychodzi co najwyżej przeciętna gra, z mojego punktu widzenia wygląda to tak, jakby została niedotestowana odpowiednio i zbyt szybko wypuszczona do sprzedaży, bo można by zmienić nieco jej mechanikę i graloby się lepiej, ciekawiej, i chętniej powracało do niej, choć rozumiem skad sztywne wartości do wyrzucenia (by lecieć dalej, a nie rozbić się) wypisane przy każdym polu na planszy, a nie np. losowo lub modułwoo, i są to dość sprytnie dobrane wartości, które wspólnie tworzą trudny do przejścia system kolejnych planet i księżyców.
Reklama
Najlepsze gry planszowe, Wsiąść do Pociągu, Catan, Osadnicy z Catanu, najlepsze planszówki, Carcassonne gra, gry planszowe dla 2 osób, gry planszowe sklep, Splendor, Arnak, Everdell, tanie planszówki, gry na imprezę, Brass: Birmingham, Root, Tajniacy, 5 sekund, Pociągi gra planszowa, top gier planszowych, gry planszowe na prezent, Gloomhaven, Monopoly, Terraformacja Marsa, Scrabble cena, Azul, ranking gier planszowych, gry planszowe na imprezę, gry planszowe dla dzieci, top lista, aktualności gier planszowych, zapowiedzi gier, przedsprzedaże planszówek, kalendarz premier, Wiedźmin.
Wykorzystujemy pliki cookies do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji treści i reklam oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego serwisu. Korzystanie ze strony planszeo.pl bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zamieszczana na urządzeniu, z którego korzystasz. Więcej na temat cookies znajdziesz w Polityce Prywatności dostępnej pod linkiem Polityka prywatności