Co by było, gdyby to Jaskier w pojedynkę zmierzył się ze strzygą? Czy konflikt między Renfri a Stregoborem mógłby się zakończyć bez rozlewu krwi? Jak potoczyłyby się wydarzenia, gdybyś to Ty podejmował decyzje?
W grze Wiedźmin: Ścieżka Przeznaczenia wcielasz się w postać z wiedźmińskiego świata, aby raz jeszcze przeżyć dobrze znane opowieści. Wpływaj na rozwój wydarzeń dzięki sprytnie za...
czytaj dalej
Ostatnio rozegrałem pierwszą partię w 3 osobowym składzie i muszę przyznać, że podobało mi się bardziej niż myślałem.
Wszystko jest kwestią czego kto się spodziewa, filmiki o grze były od początku pokazywane i jeśli ktoś później pisze, że nie czuć przygody albo rozgrywka za prosta to nawet nie wiem jak to skomentować...
Ja nie nastawiałem się na nic, miałem nadzieje na lekką rozgrywkę z fajnym czytaniem histrorii w tle, a po pierwszej partii czuje ze dostałem więcej. Niby bierzesz dwie karty i wykładasz dwie karty, no ale które i w jakiej kolejności :wink: . Musisz kombinować jak dostać jak najwięcej konkretnuch symboli, jak ustawić to żeby spełnić swój cel a także cele dajnej przygody. My akurat graliśmy opowieść o Strzydze. Tam trzeba w rundzie zagrać odpowiednie kolory kart, żeby podpatrzeć ukryte cele. No i tu się zaczyna kombinowanie, bo jak juz znam cel, to układam karty żeby podpatrzeć drugi, a moze już zbieram karty do punktowania celu na koniec gry, no ale jeszcze jest bieżąca tura, którą trzeba też zapunktować itd. Tak więc niby dwie karty ale kombinować można.
Do tego są jakieś dodatkowe karty towarzyszy w stretch goalu, które też fajnie dorzucają jakąś tam opcję podczas grania. Mi się grało bardzo fajnie, czekam na kolejne opowiadania. Ich zasady już przeczytałem i muszę przyznać że zróżnicowanie jest dosyć spore i każda z 8 opowieści ma jakiś twist, który sprawi, że gra będzie jednak trochę inna.
Co do czytania, to miły dodatek ale to nie jest to samo co choćby w wiedźminie: Stary Świat, gdzie na końcu sami decydowaliśmy o tym co zrobimy, tu jednak czasem grupa zadecyduje za nas. Niemniej miło tematycznie rozwiązali kto jaki bonus dostaje na końcu rundy.
Tyle ode mnie. Ja jestem zadowolony, ale wiedziałem czego się spodziewać. :)
PS. Żonie też się spodobało, mimo że wiedźmina nie zna a za fantasy nie przepada. Powiedziała, że z chęcią zagra pozostałe scenariusze .
Po pierwszej rozgrywce stwierdziłem że jest w niej więcej niż oczekiwałem, po zapowiedział i prezentacjach gry, nie dostrzegłem w niej kompletnie nic, więc nie miałem żadnych konkretnych oczekiwań, a teraz widzę i odrobinę przygody i możliwości do kombinowania. Oczywiście w grze jest losowość, gdyż cała rozgrywka opiera się na dobieraniu i zagrywaniu kart, co jest jej główną mechaniką. Zagrałem do tej pory dwa scenariusze Kraniec świata i Strzygę, śmiało można nie grać wielokrotnie, aspekt fabularny jest tylko tłem i jego znajomość nie psuje rozgrywki. Każdy scenariusz poza nową przygodą, wnosi modyfikacje odnośnie dodatkowych bonusów. Polecam spróbować, bo mnie gra miło zaskoczyła.
Sumarycznie spoko. Prosty tableau builder, resetowany częściowo co rundę, z wbudowaną w tle historią rodem z Wiedźmina. Co prawda nie do końca kierujemy tą historią, bo raczej za nią podążamy, zbierając karty, jakie się nam wylosowaly. Gra na początek przygody z planszowkami, albo do rodzinnego grania: nie ma tam nic trudnego, nie ma rowniez gry nad stolem: to raczej pogawędka dla klimatu, a nie kluczowy element gry. Pięknie wydana: mam wersję wspieraczkową, ale retail tez się obroni. Jak ktoś lubi uniwersum, moze śmiało sięgnąć: bedzie do szybkiej rozgryweczki w wolnej chwili. Aha: dobry tryb solo - zwykle nie gram sam, ale tu ogrywając grę, zamiast grania na dwie ręce, skorzystałem i bardzo zgrabne. Układasz swoje, automa swoje, bez żadnych udziwnień. Można korzystać. Prosta, szybka gra, Wiedźmin i estetyka w bonusie. Można sprawdzić..
Z uwagi, że jestem fanem wiedźmina bardzo chciałem spróbować i zobaczyć czy moje obawy co do tej gry są słuszne.
Udało się na Pyrkonie zdecydowałem się grać Geraltem który w swojej talii ma przewagę mieczy.
Gra wygląda tak, że czytamy część fabularną dochodzimy do rozgałęzienia historii i mamy dwa wybory, o tym jaką ścieżką pójdziemy zależą decyzję graczy jakie symbole będą zbierać na swoich kartach.
Najpierw dobieramy dwie karty z rynku zgodnie z inicjatywą graczy, następnie będziemy zagrywać po dwie karty przed siebie. Po podliczeniu symboli u każdego gracza sprawdzamy, który symbol miał najczęściej przewagę u graczy, zgodnie z tym umieszczamy jeden żeton przeznaczenia na rozgałęzieniu fabularnym i tak gramy, aż nie umieścimy na jednym z rozgałęzień trzech żetonów. Łącznie gramy trzy takie rundy z trzema rozgałęzieniami. Na koniec każdej z tur zdobywamy, punkty zwycięstwa oraz doświadczenie. Punkty zwycięstwa dostajemy za symbole które uzyskały przewagę na rozgałęzieniu fabularnym, a doświadczenie za drugi symbol który nie uzyskał przewagi.
Na kartach mamy jakieś akcje mogące manipulować symbolami, zdobywać je dodatkowo, za zebrane doświadczenie możemy odblokowywać akcje specjalne naszej postaci, żeby jednorazowo z niej skorzystać, a jak przekroczymy chyba 20 punktów to możemy dostać jeszcze punkty za zebrane doświadczenie. Rozgrywkę wygrywa osoba, która zbierze najwięcej punktów.
Wszystkie moje obawy co do tej gry się potwierdziły, dla mnie to wydmuszka ładnie wykonana, bo jest mata, fajne figurki, fabuła też całkiem całkiem, ale brakuje najważniejszego ciekawej rozgrywki. Grając już trzecią rundę czułem znudzenie, bo tak naprawdę staramy się zbierać symbole i to wszystko. Temat wiedźmina nie ma żadnego znaczenia, bo gra równie dobrze mogłaby być o czym innym. Ta mata i figurki nie są potrzebne, bo tak naprawdę na macie rozkładamy rynek kart, a figurki umieszczamy po to, żeby te karty zdobyć.
Szkoda, że IP Wiedźmina nie doczekało się gry na jaką zasługuje dużej kampanii przygodowej, dla mnie to jest skok na kasę przepraszam, ale 400 zł za deluxe gry gdzie zbieramy symbole to przesada i 250 zł za zwykłą wersję.
Najlepszą grą jaką dostaniemy w temacie wiedźmina będzie Unmatched. Szkoda by mi było miejsca na półce i czasu na granie w Ścieżkę przeznaczenia mało satysfakcji, gra raczej kierowana do kogoś kto nie gra w gry planszowe i jest fanem wiedźmina.
4/10 Gdyby to nie był wiedźmin byłoby jeszcze mniej.
Najlepsze gry planszowe, Wsiąść do Pociągu, Catan, Osadnicy z Catanu, najlepsze planszówki,
Carcassonne gra, gry planszowe dla 2 osób, gry planszowe sklep, Splendor, Arnak, Everdell,
tanie planszówki, gry na imprezę, Brass: Birmingham, Root, Tajniacy, 5 sekund, Pociągi gra planszowa,
top gier planszowych, gry planszowe na prezent, Gloomhaven, Monopoly, Terraformacja Marsa,
Scrabble cena, Azul, ranking gier planszowych, gry planszowe na imprezę, gry planszowe dla dzieci, top lista,
aktualności gier planszowych, zapowiedzi gier, przedsprzedaże planszówek, kalendarz premier, Wiedźmin.
Wykorzystujemy pliki cookies do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji treści i reklam oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego serwisu.
Korzystanie ze strony planszeo.pl bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zamieszczana na urządzeniu, z którego korzystasz.
Więcej na temat cookies znajdziesz w Polityce Prywatności dostępnej pod linkiem Polityka prywatności